czwartek, 25 czerwca 2020

Przewodnicy Duchowi człowieka - Kim są te istoty i jak uzyskać z nimi kontakt?

Cześć.


Dzisiaj mam dla was, bardzo ciekawy i ekscytujący temat i myślę, że każdy powinien go znać.


Przewodnicy duchowi.



Przewodnicy duchowi to istoty, które są przy nas w każdym momencie naszego życia, pomagają nam w podejmowaniu trudnych decyzji lub reagują w sytuacjach zagrażających naszemu życiu.

Jako dzieci poznajemy najczęściej przewodnika, który jest Aniołem stróżem, jednak każdy człowiek może mieć kilku przewodników duchowych. Przewodnicy zmieniają się wraz z naszym dorastaniem oraz zbieranym doświadczeniem, jednak jeden przewodnik zawsze jest nad nimi wszystkimi i jest tym głównym.

Człowiek wraz z przewodnikami duchowymi


Kiedy mówimy o przewodnikach duchowych, warto mieć również na uwadze fakt, że nie zawsze przewodnik musi być osobą zmarłą lub spoza świata żyjących. W niektórych przypadkach zdarza się, że przewodnikiem duchowym są ludzie lub istoty o wielkiej mocy i intelekcie (Budda, Jezus Chrystus, Mojżesz itd.).


Podział przewodników duchowych.



Jak już wspominałam, każdy z nas może mieć kilku przewodników duchowych i każdy z nich na innym etapie życia będzie dla nas bardziej lub mniej pomocny. Oczywiście przewodnicy mogą różnić się od siebie rangą, istotą, bądź zadaniem. Jednak każdy z nich jest mega ważny w naszym życiu.

Przedstawię wam podział na kilka różnych przewodników duchowych (pamiętajcie, że u was podział może wyglądać inaczej).


  • Aniołowie i Archaniołowie - Mimo, że Archaniołowie są wyżej rangą od Aniołów, zdarza się, że i oni są przewodnikami duchowymi. Ten typ przewodnika duchowego jest z nami od urodzenia i zostaje zazwyczaj aż do śmierci i nigdy się nie zmienia.
  • Duchowe zwierze - Ten typ przewodnika zmienia się na przestrzeni lat. Każde zwierzę odpowiada za inny obszar naszego życia i codzienności, nad którymi powinniśmy popracować.
  • Przodkowie i zmarli - ten typ przewodnika jest dość specyficzny. Pojawiają się w naszym życiu podczas szczególnych rzeczy (by nas ostrzec) lub są związani z naszą duszą w jakiś sposób. Często zdarza się, że są to przodkowie, z którymi nigdy nie mieliśmy styczności, ale są z nami złączeni więzom krwi. Tych przewodników możemy mieć wiele i również zmieniają się oni na przestrzeni lat.
  • Mityczne stworzenia (często określane również duchami żywiołów) - są to przewodnicy duchowni ściśle związani z prawem natury. Osoby o mocno wykształconej więzi z naturą, będą w stanie (nie zawsze) wyczuć ich obecność.
  • Bóstwa różnych panteonów - nie zależnie od wiary, Bogowie i Boginie z różnych zakątków świata, mogą nam pomagać i prowadzić nas przez życie. Tak jak w przypadku zwierząt, możemy mieć więcej niż jednego boskiego przewodnika.

Człowiek w świecie, otoczony przez przewodników duchowych


Oczywiście nie wymieniłam tutaj jeszcze jednego rodzaju przewodnia duchowego. Mówię tutaj o uświęconych przewodnikach duchowych.
Dlaczego i nich nie wspomniałam? Bo są kością niezgodny, pomiędzy ludźmi wiary. Jedni uważają, że uświęceni przewodnicy duchowi (czyli jak wspomniałam Budda, Jezus, czy Mojżesz) są już przewodnikami za życia, inni uważają, że stają się nimi po śmierci.

Ja jestem raczej w tym pierwszym gronie, co nie oznacza, że nie uznaję drugiego grona.


Jak nauczyć się wyczuwać swojego przewodnika duchowego.



Tak jak pisałam, przewodnik duchowy jest z nami cały czas, można nauczyć się wyczuwać swojego przewodnika, niestety nie każdy jest w stanie go wyczuć. Najczęściej osobami, które wyczuwają swojego przewodnika duchowego, są: Ludzie po przejściach (będący na granicy życia i śmierci), osoby głęboko wierzące, mające dobrze wykształconą intuicję, związane z żywiołem powietrza, starające się żyć w zgodzie z naturą i ludźmi.
Nie oznacza to jednak, że tylko oni wyczują swojego przewodnika duchowego, każdy z nas może go wyczuć, trzeba się tylko tego nauczyć i poświęcić temu trochę czasu.

Nauka wcale nie jest trudna, codzienna medytacja, myślenie pozytywnie. Wysyłanie do świata, wiadomości z chęcią poznania naszego przewodnika, zadawanie mu pytań (nie zawsze na nie odpowie od razu). Wszystko to wzmacnia i utrwala nasz kontakt z przewodnikiem, a jednocześnie uczy nas jak z nim współpracować.


Przewodnik duchowy pomagający swojemu podopiecznemu


Najłatwiejszą i najczęściej rekomendowaną przez magów metodą poznania i wyczucia swojego przewodnika, jest metoda świadomej medytacji.

Polega ona na tym, że siadamy cichym miejscu i rozluźniamy się. Zaczynamy medytować, podczas medytacji staramy się, wyczuć wszystko co nas otacza (ciszę lub dźwięk, osoby, rzeczy itd.). Wszystko to ma energię, pośród tej energii, jest również nasz przewodnik, który zazwyczaj jest punktem kulminacji energii. Jeśli wyczujemy tę kulminację, wysyłamy dobrą energię (z pozytywnych emocji) do świata, dziękując za możliwość wyczucia swojego przewodnika.

Takie seanse możemy powtarzać praktycznie codziennie, po pewnym czasie, dojdziemy już do takiej wprawy, że będziemy w stanie spokojnie za pomocą myśli, kartki, bądź innych przedmiotów, rozmawiać z naszym przewodnikiem.
Pamiętajcie jednak, że nie każdy przewodnik, będzie wam się chciał ukazać.



Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Dzisiejszy temat powstał na podstawie takich książek jak:

"Anioły i duchowi przewodnicy" autorstwa Richarda Webstera.

"Twoi Duchowi Przewodnicy. Jak odnaleźć własnego przewodnika i uzyskać jego wsparcie"
autorstwa Teda Andrewsa.

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia w kolejnym poście.
Czytaj dalej »

niedziela, 21 czerwca 2020

Wampiry energetyczne - Podział wampirów oraz skuteczna obrona przed niechcianym wpływem.

Cześć


Dzisiaj omówię, tematykę, którą ostatnio wam obiecałam.


Wampiry energetyczne.



To najczęściej osoby z naszego otoczenia, które „zjadają” naszą dobrą energię, samopoczucie, przytłaczają oraz powodują całkowite zmęczenie organizmu. Wampiry energetyczne, często są nie pozorne, nigdy byśmy ich nie wzięli za kogoś takiego. Pobierają one naszą energię, by mogły one funkcjonować. Często wampiry energetyczne, manipulując otoczeniem, osobami, w taki sposób, by osiągnąć z góry zamierzony cel.




Jeśli spędzamy z taką osobą, krótki czas to możemy się mniej przejmować oddziaływaniem tej osoby na nas, jeśli zaś musimy z taką osobą spędzać większość czasu (w pracy, w szkole, w domu), to warto wiedzieć jak ją rozpoznać i jak się przed nią bronić.


Rozpoznanie wampira energetycznego.



Jak rozpoznać wampira energetycznego?



Niektóre osoby rozpoznają wampira od razu, innym zaś będzie potrzebny na to czas. Niestety czas w tym przypadku nie działa na naszą korzyść, gdyż wampir będzie na nas cały czas żerował. Dlatego warto wiedzieć jak rozpoznać wampira za pierwszym razem.

Oto kilka zachowań wampirów energetycznych, po których łatwiej je rozpoznasz:



  • Wampir powoduje w nas zmęczenie psychiczne i fizyczne oraz uczucie braku chęci do życia.
  • Jest to osobnik, który cały czas musi być w centrum uwagi.
  • Wzbudza w nas współczucie, jednocześnie wykorzystując je do swoich celów.
  • Potrzebuje ciągle być wychwalany, by potwierdzić swoją genialność.
  • Nie liczy się ze zdaniem innych.
  • Często używa szantażu emocjonalnego.
  • Nie chce rozwiązywać swoich problemów, nawet w przypadku, kiedy ktoś wyciąga do niego pomocną dłoń.
  • Często żeruje na osobach empatycznych, które nie potrafią przejść obok ludzi obojętnie.



To tylko kilka podstawowych cech, po których można rozpisany wampiry energetyczne. Wampiry energetyczne dzielą się również na konkretne wampiry i każdy z nich ma konkretny wpływ na osobę przebywających z takim osobnikiem.



Podział wampirów energetycznych:



Wampir - aktorka.



Wampir energetyczny, który nigdy nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy. Jest miłą i pomocną osobą, ale pod tym kamuflażem, kryje się osobnik chcący wyssać z ciebie całą energię. Ukrywają swoją prawdziwą twarzy, gdyż uważają, że nikt nie powinien ich tak naprawdę znać lub nie chcą by otoczenie, widziało ich w złym świetle.


Wampir - Narcyz.



Nie ważni, są dla niego ludzie, ważny jest on sam i to, co zrobił. Nie liczy się ze zdaniem innych, widzi siebie jako osobę bez skazy, jednocześnie dobijać innych, którym wytyka błędy.


Wampir - Obsesyjono - kompulsywny.



To typ wampira perfekcyjnego, wszystko musi być u niego dopięte na ostatni guzik. Widzi drobnostki, ale nie widzi, że drobnostki robią całości. Nie pozwala sam decydować o czymś, ale to on decyduje za ciebie, jak i co ma myć wykonane.


Wampir - aspołeczny hedonista.



Jest to typ wampira, który w przeciwieństwie do tego, co mówi nazwa, lubi przebywać z ludźmi. Najczęściej w dużych skupiskach, na imprezach i zawsze jest osobą prowadzącą owe spotkania. Nazywa się tak głównie dlatego, że jego zachowanie odbiega od przyjętych norm. Często ten rodzaj wampira jest w centrum uwagi, osoby, które go nie celebrują, potrafi zamęczyć.


Wampir - Paranoidalny.



To typ wampira, który jest wizjonerem. Widzi coś czego, inni nie widzą, często miewa omamy i jest ściśle związany ze swoimi wierzeniami. W przypadku tego wampira trzeba mieć się na baczności, jego wieczną paranoja, że ktoś jest przeciwko niemu, może być dla osoby zabójcza.




Wampiry energetyczne dzielą się również na:



Wampiry świadome.


Są to wampiry, które są w pełni świadome, tego kim są i jak działają na ludzi. Dla tych wampirów nie liczy się noc poza swoim ja i osiągnięciem konkretnego celu.


Wampiry nieświadome.



Jest to rodzaj wampira, który nie jest świadomy swoje mocy i tego, jak oddziałuje na ludzi. Często widzi siebie jako dno i chce podnieść sobie samoocenę, patrząc jak, inni cierpią.


Każdy tym wampira jest inny, każdy z nich również wymaga specyficznego podejścia. O ile wampiry energetyczne się różnią, o tyle metody ochrony przed wampirami energetycznymi są jednakowe dla każdego wampira, o tyle w przypadku spotkanie konkretnego wampira i rozpoznaniu go, pewne drobiazgi będą się różnić od siebie.



Obrona i walka z wampirem energetycznym.




Najprościej byłoby nie mieć kontaktu z wampirem energetycznym, jednak nie jest to niestety możliwe w przypadku, kiedy z takim wampirem musimy żyć. Warto więc nauczyć się, jak zwalczać wampiry energetyczne.

Jak uniknąć zgubnego wpływu wampirów energetycznych?


  • Przede wszystkim nauczyć się rozpoznawać wampiry energetyczne, jeśli nie będziemy mieli świadomości, kto jest tym wampirem, trudniej będzie nam walczyć z tą osobą.
  • Pomoże się okazać również znalezienie osoby, która tak jak ty widzi, kto jest owym wampirem, z taką osobą można porozmawiać i wymienić się spostrzeżeniami lub pomóc sobie nawzajem.
  • Naucz się mówić „nie”, brak asertywności często pomaga wampirowi wejść nam na głowę, a to w końcu w dużej mierze my decydujemy o swoim ja.
  • Postaraj się zaprzyjaźnić z wampirem, jednak tak by nie miał on na ciebie wpływu - znacie powiedzenie „najlepszą obroną jest atak” tutaj może ono przydać się nam idealnie. Świadoma przyjaźń z wampirem energetycznym może sprawić, że w łatwiejszy i szybszy sposób przestanie on mieć na nas wpływ.
  • Bądź świadomy tego, kim jesteś i co chcesz osiągnąć - dla wampira wasza niepewność to idealna pokrzywka. Można w niej zasiać ziarno nienawiści i ewidentnego rozkładu.
  • Odprawiaj rytuały - rytuały zawsze pomogą nam znaleźć odpowiednią ścieżkę. Jeśli jesteśmy świadomi spotkań z wampirami energetycznymi, zawsze możemy odprawić rytuały ochronne.




Wampiry energetyczne, często są dla nas nie do przejścia. Ich wpływ jest wielki i nie jest dla nas dobry, dlatego warto wiedzieć kim one są i jak się przed nimi bronić. Wampirami energetycznymi, może być każdy z nas, cechy, które wam dzisiaj przedstawiłam, pomogą wam również odpowiedzieć na pytanie, czy w jesteście wampirami energetycznymi?


Jeśli odkryliście, że jesteście nimi, nie panikujcie, zacznijcie patrzeć na siebie inaczej niż dotychczas. Zmieńcie coś w swoim życiu, porozmawiajcie szczerze z ludźmi (jeśli trzeba to i z lekarzem), pamiętajcie jednak by nauczyć się dostrzegać, kiedy czerpiecie z innych, zamiast dawać i czerpać.




Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Dzisiejszy post w całości powstał na podstawie książki: WAMPIRY ENERGETYCZNE. dr Christiane Northrup - STUDIO ASTROPSYCHOLOGII

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia w kolejnym poście.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 15 czerwca 2020

Księga Cieni - Historia księgi i metody stworzenia własnej księgi.

Cześć


Dzisiaj, tak jak wam już kiedyś obiecałam, zajmiemy się tematem najbardziej magicznej książki na świecie.


Księga Cieni.



Księga ta to jedna z najstarszych i najbardziej tajemniczych ksiąg, jakie istnieją na świecie. Już starożytni Grecy i Rzymianie, spisywali magiczne receptury i zaklęcia na grimuarach, które z biegiem czasu przybrały formę księgi. Obecnie nikt poza osobami inicjowanymi w kowenie, nie widzą, jaka jest faktyczna zawartość księgi. Na przestrzeni lat wiele osób twierdziło, że udostępnia księgę opinii publicznej, jednak albo były to cząstkowe informacje, albo nie były one prawdziwe.



Księga Cieni



Obecnie istnieją dwa systemy, w jakim powstaje i zostaje przekazywana, dalej księga cieni:



  • System Kowenowy - kiedy osoba inicjowana, po pewnym czasie od inicjacji dostaje księgę, by się z nią zapoznać. W tym systemie księga nie należy do jednostki, a do całego kowenu, nikt nie morze usuwać nic z księgi, ale za pozwoleniem kapłana bądź kapłanki, można dodawać do niej kolejne rozdziały.
  • System Osobowy - System ten opiera się na samodzielnemu tworzeniu własnej księgi cieni. Najczęściej tworzą taką księgę, osoby samotnie praktykujące magię (nie należące do kowenu). W tym systemie ważne jest by, nikt nie miał dostępu poza osobą tworzącą książkę, chyba że owa osoba pozwoli na to, by ktoś poznał tą książkę.


Prowadzenie Księgi Cieni.




Jak pewnie się domyślacie, księga cieni, zazwyczaj prowadzona jest ręcznie. Oznacza to, że osoba prowadząca książkę pisze przepisy, eliksiry, mikstury itd., ręcznie. Oczywiście nie jest to jednak jedyny sposób na prowadzenie księgi, tyle ile jest czarownic, tyle jest rodzajów prowadzenia księgi cieni.


Można wyróżnić takie rodzaje prowadzenia księgi jak:



  • W formie ręczne - pisanie księgi w tradycyjny sposób, w zeszycie lub książce, spisując wszystkie przepisy ręcznie.
  • W formie pliku PDF - prowadzenie księgi w taki sposób pomaga nam mieć do niej dostęp, w każdym miejscu. Jednocześnie pisząc wszystko w formie PDF, nie rezygnujemy, z pisania.
  • W formie Segregatora - tutaj łączymy dwa style, ręczny, w którym wszystko piszemy tradycyjnie oraz styl segregatora, gdzie w dowolny sposób możemy zmieniać położenie stron księgi.

To, w jaki sposób i w jakiej formie będziemy prowadzić księgę cieni, zależy tylko wyłącznie od nas samych. To, co zawieramy w swojej księdze, ma być dla nas pomocą i wyznacznikiem tego, co lubimy bądź chcemy robić. Jeśli interesujesz się zielarstwem, tarota, magią żywiołów, klątwami czy rytuałami, to jasne jest, że w twojej księdze znajdą się strony poświęcone właśnie tym zagadnieniom.


Rozdział w Księdze Cieni



Pamiętajmy, że księga ta zbiera w sobie nasze doświadczenia, praktyki magiczne, czasem nawet zwierzenia. Jeśli planujemy księgę przekazać kolejnym pokoleniom, pamiętajmy o tym, że powinna zawierać nasze doświadczenia z całego życia opartego na praktyce magicznej.


Mój początek z Księgą Cieni.



Moja historia z księgą cieni jest dość ciekawa, pierwsza moja księga była zwyczajnym zeszytem A4, zapisywałam w niej swoje pierwsze rytuały, rytuały, które poznałam z książek oraz od innych czarownic. Nie ukrywam, że już kilka razy ją przeredagowałam, tak jak ja się zmieniłam, tak również zmieniła się i moja księga.
Obecnie jest to dość sporych rozmiarów segregator, w którym zawieram wszystkie moje doświadczenia, rytuały oraz wiele innych rzeczy, które pomogły mi na przestrzeni czasu zmienić się.


Przykładowa treść Księgi Cieni



Nawet jeśli nie jesteś ściśle związany magią i czarostwem uważam, że każdy z nas powinien prowadzić własną księgę, nie musi być to ściśle, księga cieni. Może być to zeszyt z przepisami, z ziołami leczniczymi lub innymi recepturami, które znacie z domu rodzinnego. Prowadzenie takiego zeszytu nie tylko pomoże nam w rozwijaniu się, ale może również być dla następnych pokoleń niesamowitą pomocą (szczególnie teraz, kiedy wracamy do rodzimego leczenia).

Pamiętajcie, księga, którą prowadzicie, jest przedłużeniem waszego życia, waszych myśli i osiągnięć. Dlatego warto prowadzić własną księgę.




Mam nadzieję, że post wam się spodobał
.
Zwlekałam z tym postem niestety dość długo, a szkoda, bo powinien być na samym początku.

No, ale lepiej późno niż wcale
.
Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia w kolejnym poście.
Czytaj dalej »

środa, 10 czerwca 2020

Magia Wizualizacji, magia koncentracji - Wiedza ogólna oraz przydatne wiadomości.

Cześć


Dzisiaj znowu przychodzę do was z trochę inną formą postu.


Magia wizualizacji.



Zapewne każdy z was słyszał, gdzieś o wizualizacji. Czym właściwie jest ta wizualizacja i dlaczego jest taka ważna?
Wizualizacja to zdolność poszczególnej jednostki do wyobrażania sobie celu, który chce osiągnąć. Wizualizacja więc pomaga nam osiągnąć określony cel, poprzez wyobrażanie sobie danej rzeczy, wpływamy na nasz mózg, który uruchamia nasze zdolności do osiągnięcia danego celu.

W dzisiejszym świecie dużo słyszy się o wizualizacji, głównie dlatego, że jej skuteczność jest potwierdzona badaniami. Nie jest to więc tylko jedna z praktyk magicznych, ale również praktyka, która ma realny wpływ na nasze życie.


Czary na wzmocnienie wizualizacji



Wiele trenerów i osób związanych z motywacją, wyznają, że ich podopieczni są lepiej zmotywowani, kiedy w ich treningu, jest również wprowadzony seans wizualizacji. Dlaczego tak się dzieje? Nasz organizm wiele lepiej działa, kiedy mamy świadomość, że jesteśmy w stanie wygrać, osiągnąć dany cel, być w czymś lepszym.

Jeśli chcemy osiągnąć dane cele, powinniśmy znaleźć czas na wizualizację, zaprzyjaźnić się z nią i sprawić by stała się naszą codziennością.


Wizualizacja w Magi.



Magia jak, już sami zapewne zauważyliście, w dużej mierze opiera się właśnie na wizualizacji. Dzieje się tak, dlatego, że to my jako istotny ludzkie posiadamy moc, która przekazujemy na dane przedmioty, osoby, rzeczy, wyobrażenia. Dzięki temu nadajemy im konkretny znany tylko nam cel, w tym przypadku wizualizacja pomaga nam jeszcze lepiej osiągnąć konkretny cel.


Wizualizacja przy pomocy kamieni


Żeby jednak wizualizacja spełniała swoje zadania i wspomagała nasze magiczne ja, musimy pamiętać o kilku ważnych zasadach:



  • Wizualizacji możesz dokonać wszędzie, jednak tą najbardziej spokojna i samotna, może przynieść szybsze skutku.
  • Wizualizacja powinna trwać nawet do dziesięciu minut. Oczywiście wszystko zależy od tego, co chcesz osiągnąć.
  • Najlepszym sposobem wizualizacji, jest wyobrażenie sobie, konkretnej rzeczy, osoby, sprawy. Powinna być ona widoczna dla nas cały czas.
  • Wizualizacja nie ma za zadanie przywołać do ciebie danej rzeczy, jej celem jest pomoc twojemu organizmowi w dążeniu do wyznaczonego celu.
  • Wizualizacją są również myśli, które wysyłamy do świata - W tym przypadku chodzi zazwyczaj o osobny, które nie potrafią zobaczyć danego celu, ale myślą o nim nieustannie.
  • Poświęć moment z każdego dnia na wizualizację, im częściej o czymś myślimy, tym częściej to dostajemy (Prawo przyciągania).
  • Wizualizację możesz, urozmaici różnymi zapachami, świecami i innymi narzędziami, które uznasz za słuszne.



Jak widzicie wizualizacją, ma wielką moc sprawczą, właśnie dlatego magowie, czarownice używają jej w swoich rytuałach. Wizualizacja pomaga im złączyć się ze swoim ja i z wszechświatem, dzięki temu uczą się jak być lepszą wersją siebie.


Koncentracja magiczna.



Koncentracja magiczna to umiejętności odpowiedniego nakierowania swoimi myślami, by osiągnąć założony cel (zazwyczaj cel ten jest osiągalny od razu).
Koncentracja w magi jest bardzo ważna, nieodpowiednie zaklęcia, klątwą, mikstura i już jest problem. Nie bez powodu zawsze piszę wam przy różnych rytuałach, że najlepiej jest odprawiać je w zacisznym miejscu. Ma to właśnie związek z koncentracją, a właściwie z jej brakiem. Brak koncentracji może sprawić, że nasza energia zostanie nakierowana w niewłaściwy sposób, co spowoduje skutku uboczne.

Jak więc dbać o koncentracje magiczną:


  • Wykonywać rytuały, zawsze będąc oczyszczonym z negatywnych emocji.
  • Zadbać o swoją koncentrację ćwicząc ją.
  • Stosować odpowiednią dietę bogatą w składniki odżywcze, wspomagające koncentrację.
  • Koncentrować się podczas rytuałów, na konkretnym celu.


Nie jest to jednak jedyne działanie koncentracji, jakie możemy zobaczyć w magii.
Koncentaracja w magii może również spełniać funkcję pomocniczą, wzmacniać moc i sprawiać szybsze osiągnięcie konkretnego celu.
Ma to związek z tym że wiele czarownic i magów używa koncentracji, jako dodatkowego źródła energii.

Na czym to polega?

Głównym założeniem takiego działania, jest możliwość zwiększenia energii magicznej, którą nakierujemy na dany cel. By w ogóle taka moc i energia miały rację bytu, czarownicy i magowie, albo zbierają się razem i odprawiają rytuał w tej konkretnej i intencji, albo ze swojego zacisza przesyłają energię swoją na poczet konkretnej osoby, by zwiększyć jej energię magiczną.
Dzięki takiemu działaniu energią kumuluje się, sprawia to, że nasza intencja, rytuał lub inne magiczne praktyki, są mocniejsze, sprawia to, że możemy być pewni udanej praktyki magicznej.


Wizualizacja kwiatów



Jak więc widzicie praktyka magiczna, ma wiele więcej wspólnego z nauką niż mogłoby się wydawać. Sam temat wizualizacji w odniesieniu do magii, nie powinien już was dziwić. Jak zapewne zauważyliście, wiele razy pisałam i będę pewnie jeszcze pisać, że magia opiera się na naszych wyobrażeniach i naszej energii. Dzięki temu możemy właśnie osiągnąć określony cel.



Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Jest to już ostatni post związany z magią żywiołów. Jeśli, któryś post odnośnie tej magi wam umknął, zawsze możecie do niego wrócić, ponieważ całość jest już omówiona na moim blogu.

Dzisiejszy post powstał przy pomocy takich książek jak:

„Dla początkujących. Twórcza Wizualizacja” autorstwa Richard Webster
„Manipulacja, perswazja czy magia?” autorstwa Sergiusz Kizińczuk.

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia w kolejnym poście.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Praktyki Dywinacyjne, wróżbiarstwo - Podstawowa wiedza i omówienie tematu.

Cześć


Dzisiaj, zabiorę się za kolejną część wchodząca w skład Żywiołu Powietrza.


Praktyki Dywinacyjne.



Praktyki dywinacyjne czy inaczej wróżbiarstwo lub przepowiadanie przyszłości, to jeden z dość ciekawych i bardzo dziwnych działów magii. Dywinacja sama w sobie wcale nie jest trudna, wróżyć w końcu każdy może. Jednak nie każdy powinien to robić, nie wszyscy posiadają prawdziwy dar odczytywania przyszłości. O ile samo wróżenie nie jest trudne, o tyle interpretacja tego, co się zobaczy, już nie jest wcale taka prosta. Właśnie dlatego tak wiele ludzi nie wierzy w działanie dywinacji, często są oni ofiarami osób, które nie miały z tym tematem nic wspólnego, bądź tylko lekko się w niego zagłębiły. Dywinacja nie polega tylko na udawaniu (jak robi to większość), że czyta się przyszłość, dziedzina ta odpowiednio poznana w rękach osoby, która faktycznie posiada dar, naprawdę działa i umożliwia zobaczenie przyszłości. Trzeba oczywiście mieć na uwadze, że przyszłość jest zmienna i każda nasza decyzja wpływa, na to co się stanie, dlatego dywinacja dla osób nie wtajemniczonych, bądź niedouczonych może być trudna.


Wróżenie z dłoni



Dywinacja pomimo swojej prostoty, nie będzie nigdy zrozumiała dla osób zamkniętych. Osoby takie nie dopuszczają do siebie, niczego co może dla nich być nie zrozumiałe, dlatego właśnie wróżbiarstwo, nie będzie dla nich zrozumiałe.Opiera się ono bowiem na intuicji, przeczuciach i odpowiedniej interpretacji znaków, doświadczeni wróżbiarze, potrafią z dokładnością do dwóch nawet trzech dni określić, co cię spotka (oczywiście zakładając, że nie zmienisz swoich przyzwyczajeń).


Podstawa Dywinacji.



Podstawą praktyki dywinacyjnej, jest otwartość, bez tego czynnika osobie przeprowadzającej seans, trudno jest co kol wiek odczytać z danej osoby. Praktyka rozpoczyna się od zadania sobie pytania np. „Co zmieni się w ciągu kilku tygodni”, warto tutaj zaznaczyć fakt, że źle sprecyzowane i zadane pytanie sprawi, że tylko część przyszłości zostanie nam pokazana. Dlatego tak ważne jest zadanie odpowiedniego pytania, przytoczone przez ze mnie wyżej pytanie nie zostało zadane źle, jednak przyszłość, którą mogę z niego odczytać, nie będzie precyzyjna. Ma to głównie związek z tym, iż zmieniamy się, nasze decyzje również, a co za tym idzie, przyszłość również się zmienia. Dlatego stawiając pytanie zawsze, warto zostawić sobie furtkę, do interpretacji zmian, jakie mogą zajść w naszym życiu. W tym przypadku pytanie powinno zostać zadane w następujący sposób „Co zmieni się w ciągu kilku tygodni, jeśli nic nie zmienię w tym czasie". Dzięki takiemu zabiegowi, przyszłość może, a nie musi się zmienić, ale zawsze jest podstawa do innej interpretacji zmian.


Dywinacja za pomocą kart tarota



Pytanie jednak nie jest i nie będzie ważne, jeśli osoba przeprowadzająca seans, nie jest związana astralnie i mentalnie ze swoją intuicją i swoim magiczny ja. W dużej mierze odczytana przyszłość, zależy od tego, jak zinterpretuje ją osoba przeprowadzająca seans. To właśnie, dlatego mamy tak dużą mnogość znaczeń i odczytów, różne wróżki są na różnym etapie wtajemniczenia i inaczej odbierają rzeczywistość. Każdy z nich jednak podczas seansu używa tych samych metod (oczywiście nie tak samo). 

Kluczem do dobrego i właściwego interpretowania przyszłości są:


  • intuicja
  • podnoszenie świadomości magicznej (nauka)
  • odpowiednio sformułowane pytanie


Oczywiście zaraz ktoś może powiedzieć - A co z kartami Tarota, Runami i innymi rzeczami używanymi przez wróżki? One nie są ważne?
Oczywiście są one ważne, ale są najważniejsze. Wszystkie te rzeczy, to tylko narzędzia, które mają pomóc wróżce w odczytaniu przyszłości, ale nie są one jej niezbędne do działania. Narzędzia same w sobie nie mają mocy, to dopiero my nadajemy im moc sprawczą i pokazujemy, do czego ich potrzebujemy. Dlatego właśnie doświadczona wróżka, często potrafi odczytać przyszłość, tylko dotykając danej osoby.
Jej moc i lata doświadczenia, wprowadziły ją w taki poziom magiczny, że nie potrzebuje narzędzi do pracy, co oczywiście nie znaczy, że ich nie używa.


Metody Dywinacji.



Metod jest oczywiście tyle ile wróżek, jednak na przestrzeni wieków, wykształciło się kilka podstawowych i bardziej znanych metod od innych. Zapewne o większości z nich słyszeliście, ale warto je tutaj zaprezentować (na wypadek jakby ktoś ich nie znał 😀)

  • Tarot- talia kart składająca się z 78 kart, dzieląca się na Arkana Wielkie i Małe.
  • Runy- magiczne znaki starogermańskie, służące nie tylko do celów dywinacyjnych, ale i magicznych.
  • Numerologia- poznanie naszej daty urodzenia pomaga określić nasze predyspozycje, potencjały, wyznaczyć tzw. dobre momenty.
  • Karty Anielskie- miłe przesłanie jako dodatek do wróżby.
  • Karty klasyczne- stara kabała perska składająca się z 24 kart. Rzadko już używam, ale to było moje pierwsze narzędzie wróżebne.
  • Karty Lenormand- talia składająca się z 36 kart, ciągle mnie zaskakują swoją trafnością i prostotą.
  • Karty cygańskie, fatimskie, desire, Elli Seleny- pokazują codzienne życie i sprawy typowo przyziemne.
  • wahadełko- wykorzystanie wahadła do sprawdzenia funkcjonalności czakr i wszelkich oczyszczeń.
  • Tasenografia - wróżenie za pomocą fusów.
  • Stareomancja - wróżenie za pomocą żywiołów.
  • Nekromancja - wróżenie bądź wywoływanie duchów (dawniej robiło się to za pomocą zwłok zmarłej osoby, obecnie robi się to przy pomocy zdjęcia zmarłej osoby).
  • Krystalomancja - wróżenie za pomocą kamieni szlachetnych.
  • Chiromancja - wróżenie z linii dłoni.
  • Gastromancja - wróżenie za pomocom świec.
  • Astrologia - wróżenie za pomocną wpływu położenia ciał niebieskich na osobę.

Są to oczywiście takie podstawowe metody wróżenia, o których gdzieś słyszał każdy, samych metod jest o wiele więcej (wróżenie z pośladków, pępka itd.), ja jednak postanowiłam wam wspomnieć o tych najbardziej klasycznych.


Dywinacja za pomocą wachadła


Każda osoba użyje oczywiście innej metody, kluczem jednak jest poznanie przyszłości i interpretacja jej w taki sposób, by była ona zrozumiała dla każdego. Oczywiście jak już wspomniałam, nie jest to praktyka, z którą każdy powinien mieć do czynienia. Nie każdy nadaje się na wróżkę i nie każdy nadaje się do tego, by czytać mu przyszłość, to czy jesteś odpowiednią osobą w obu przypadkach, zależy od twojej wrażliwości i postrzegania świata. Zachęcam do zapoznania się z tą tematyką, bo jest naprawdę mega ciekawa i ma wiele do zaoferowania, ostrzegam was jednak, że nie każda wróżka jest dobra i uczciwa. Dlatego, jeśli ktoś faktycznie chce odczytać swoją przyszłość przy pomocy wróżki, radzę poszukać osób takich w małych miejscowościach lub za pomocą sklepów ezoterycznych. Nie dajcie się fałszywym wróżką ani innym osobą, które rzekomo się tym zajmują. Prawdziwą osobę niosącą pomoc, nie łatwo jest znaleźć, ale uwierzcie, jest ich dość trochę i są w cieniu.




Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Zdaję sobie sprawę, że w zeszłym tygodniu mnie nie było, ale postaram się to nadrobić w tym tygodniu. Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Dzisiejszy post powstał przy pomocy takich książek jak:

  • „Numerologia Wróżebna” autorstwa Macieja Skrzątka
  • „Tajniki Magi Świec” autorstwa Berenika Tern

Do zobaczenia w kolejnym poście
Czytaj dalej »

niedziela, 31 maja 2020

Sabat Lughnasadh, Sabat Lammas - Podstawowa wiedza i przydatne rytuały.

Cześć


Dzisiaj omówię wam ostatni Sabat z koła roku czarownic.


Sabat Lughnasadh.



Sabat ten obchodzony jest 1 Sierpnia, jest to sabat pierwszych plonów oraz chleba. Nasi przodkowie nazywali go również Sabatem Lammas, podczas tego sabatu nasi przodkowie dziękowali za pierwsze zbiory. Zbierali się przy dużym ognisku i jedli pierwszy upieczony chleb z nowo zebranych plonów, podczas świętowania praktykowali również magię ochronną, która miała im pomóc w uporaniu się z nadchodzącymi zimnymi dniami.
Podczas tego Sabatu możemy zwiększyć swój kontakt z naturą, poprzez celebrację sabatu, jak i zbieranie plonów oraz przygotowanie pozostałych roślin na zimowanie.


Snobek zbóż




Obchody Sabatu Lammas w dawnych czasach.



Zastanawiacie się pewnie, jak wyglądały obchody Sabatu Lammas?
Jak większość świąt naszych przodków obchodzonych od początku wiosny do końca lata, obchody zawsze były huczne i pełne przepychu. Tradycyjnie już było ognisko i wielka biesiada, tańce oraz szeroko pojęta zabawa. Różnica jednak jest taka, że w tym czasie nasi przodkowie w tym czasie stosowali również magię ochronną. Zarówno magię ochronną domu, jak i zwierząt.
No właśnie magia ochronna zwierząt, nasi przodkowie wierzyli, że nie powinno się chronić tylko siebie i domostwa, ale również i zwierzęta, które były pomocą oraz pożywieniem dla rodziny.
Prowadzili więc zwierzęta przez płytkie wody, miało to na celu oczyszczenie ich i pobłogosławienie im w formie płodności na przyszły rok.


Rytualny Stolik



Tak jak już wspomniałam sabat, ten zwany jest świętem chleba, oznacza to, że jednym z obchodów tego święta było również tradycyjne pieczenie chleba. Najczęściej kobiety piekły chleb z zebranych plonów z samego rana (inaczej nie udałoby się im na czas upiec chleba), czekał on na wieczorną ucztę, podczas której był rytualnie spożywany, rzucano okruchy za siebie przed siebie i przez oba ramiona. Miało to na celu uproszenie i dziękowanie bóstwom za obfite plony oraz wypraszanie większych w przyszłym roku.



Dzisiejsze obchody Sabatu Lammas.



Obecnie Sabat Lammas obchodzony jest jak większość naszych rodzimych świąt, przez małą grupę ludzi, która stara się kultywować tradycje naszych przodków. Nie ma już hucznego ogniska, ale rytualne pieczenie i spożywanie chleba pozostało w tradycji do dzisiaj.
Jeśli chcemy celebrować to święto, możemy zapalić kadzidło o zapachu róży i drzewa sandałowego, ustroić swoje domy, zrobić grilla lub upiec chleb. Nie zależnie od tego, jaką wybierzemy formę celebracji, najważniejszy jest fakt, podziękowania naturze za otrzymane dary i prośba o dalsze błogosławieństwo.



Rytualnie upieczony chlebek



Jeśli mam być szczera ja podczas tego sabatu, uwielbiam piec chleb i jednocześnie za jego pomocą odprawiam zaklęcie błogosławieństwa. Dziwny zwyczaj, ale już tłumaczę, o co chodzi.

W dzień Sabatu Lammas (nie zależnie czy jest to środek tygodnia, czy też nie) wstaję wcześnie rano i staram się upiec chleb (jeśli pracujecie na rano, przygotujcie go w wieczór poprzedzający sabat), kiedy już chleb mam upieczony, rysuje nad nim pentagram i kroję go. Pierwszą kromkę dziele na pięć równych części, następnie zapalam świece w kolorze żółtym lub pomarańczowym (tak robię to w kuchni 😉) siadam na ziemi i chwilę medytuję, kiedy poczuję, że jestem gotowa, wypowiadam te słowa:


„Ukochana matko, na twoje łono składam ten wypiek.
Niechaj będzie on świadectwem mej pracy oraz darów, jakie mi dałaś.
Niech dzieło moich rąk, a twoich plonów uchroni mnie od złego i błogosławi mi.
Niechaj przyszły rok będzie równie obfity w twe dary, jak ten.”


Następnie zjadam jedną część chleba, a cztery pozostałe kruszę i rozsypuję w cztery różne strony świata (oczywiście na podwórku).


Obchody tego święta różną się tak samo, jak my, ważne jest to, by nie zapominać o tradycji i celebrować ją nie zależnie od wiary. Wszystko to jest spuścizną naszych przodków, która jeśli nie zostanie przekazana dalej, zaginie w mrokach historii.



Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Tak jak wspominałam wcześniej, jest to już ostatnie święto z koła roku czarownic. Oznacza to, że na blogu spokojnie znajdziecie każdy Sabat, jeśli będzie wam potrzebny 😉

Dzisiejszy post w całości powstał na podstawie książki

"Lammas. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto żniw" autorstwa Melanie Marquis. 

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia w kolejnym poście.
Czytaj dalej »

środa, 27 maja 2020

Żywioł Powietrza - Charakterystyka i przydatne rytuały.

Cześć


Dzisiaj omówię ostatni żywioł, który pojawia się w magicznym świecie.


Żywioł Powietrza



Żywioł ten jest obecny w naszym życiu cały czas. Oddychamy i żyjemy z powietrzem, jest on z nami od pierwszego oddechu. Nie dziwi więc fakt, że nasi przodkowie, podchodzili do tego żywiołu z równie wielką czcią, jak przy innych żywiołach. Żywioł ten charakteryzuje nieustanny ruch, ludzie ściśle związani z tym żywiołem (takie znaki zodiaku jak: Bliźnięta, Waga,Wodnik), są w ciągłym ruchu, uwielbiają zmiany, rutyna jest im nieznana. Szybko nawiązują przyjaźnie i relacje miłosne, ale na własnych nieograniczonych zasadach. Dlatego ludzie ci często szybko pojawiają się w naszym życiu i szybko z niego znikają, zostawiając za sobą huragan. Huragan ten nie musi być niczym złym, może okazać się czymś dobrym, gdyż osoby związane z tym żywiołem, często pobudzają w innych chęć do natychmiastowych zmian.

Chmury przesuwane przez powietrze

Opanowanie żywiołu powietrza nie jest wcale takie proste, wymaga ono zajrzenia w głąb siebie (umysłu, serca, duszy), co może sprawiać wielu osobą problemy. Dodatkowo, jeśli jesteśmy osobami, które mają tendencję do pozwalania sobą manipulować, żywioł ten w nas będzie skażony zdaniem innych ludzi, może to mieć zły wpływ na nas i ogromne znaczenie, w sytuacji, kiedy chcemy opanować ten żywioł.


Podział i praca nad żywiołem Powietrza.



Żywioł powietrza, dokładnie tak samo, jak każdy inny żywioł, dzieli się na pod rozdziały. Dla osób chcących zapoznać się, z tą tematyką głębiej ma to szczególne znaczenie. Gdyż dzięki temu, mogą rozwinąć w sobie, każdy aspekt tego żywiołu.


W ramach żywiołu powietrza możemy wyróżnić takie pod rozdziały jak:


  • Magia czterech żywiołów (post ten już jest na moim blogu)
  • Praktyki Dywinacyjne
  • Koncentracja Magiczna
  • Magia Wizualizacji zwana również Magią Wyobrażeń.


Podział ten nie jest przypadkowy, gdyż praca z żywiołem powietrza, opiera się na znalezieniu powietrza w sobie i pozwoleniu mu swobodnie działać. Jest to więc jedyny żywioł, który ma bezpośredni wpływ na to, jacy jesteśmy, gdyż oddziałuje on na nasze myśli, wyobraźnię oraz zdolności komunikacyjne. Wiedzą o tym również trenerzy personalni, mówcy motywacyjni i wiele innych osób związanych z rozwojem osobistym. Skąd ta pewność? Zauważcie, że zazwyczaj osoby te, każą wam zastanowić się nad sobą, nad tym, czego oczekujemy, gdzie chcemy być itd. Zadając wam te konkretne pytania, zmuszają was tym samym do zajrzenia w głąb siebie i pracy nad sobą poprzez niektóre praktyki, które są ściśle związane z żywiołem powietrza.
Oznacza to więc, że nawet ludzie, którzy na co dzień nie mają styczności z magią, korzystają z jej dobrodziejstw w momencie, kiedy jest ona im potrzebna.

Dmuchawiec poruszony przez powietrze.

Praca nad żywiołem powietrza powinna więc zawsze rozpoczynać się w twojej głowie, bo to ona jest świątyniom tego żywiołu. Jeśli nie pozwolimy sobie na zapoznanie się z tym żywiołem i pracę nad nim, w naszym życiu mogą wystąpić komplikacje. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że nadmierne posiadanie żywiołu powietrza, może prowadzić do stresu, braku koncentracji, zaniedbania (zarówno siebie, jak i obowiązków), zawiedzenie, a nawet problemów psychicznych. Dlatego tak ważna jest praca z tym żywiołem.


Z żywiołem powietrza możemy pracować za pomocą:


  • Medytacji - codzienne lub cotygodniowe czyszczenie myśli, pomoże nam utrzymać je w należytym porządku.
  • Skupienie się na życiu wewnętrznym - poznanie samego siebie i praca nad sobą, zawsze ma pozytywne skutki.
  • Nauka pozytywnego myślenia - przede wszystkim nastawienia naszego do życia (innymi słowa prawo przyciągania w praktyce)
  • Przebywanie na wierze - pomaga zapoznać się z żywiołem"namacalnie"
  • Szukanie coraz to nowszych pasji - wspomaga nasz rozwój i uczy niezatrzymywania się w strefie komfortu.
  • Ćwiczenia - ćwiczenia nie tylko dobrze działają nasze ciało, ale również na umysł, a co za tym idzie na prace z żywiołem powietrza.

Nauka żywiołu powietrza i zrozumienie go to podstawa do poznania samego siebie. Tylko i wyłącznie przez rozwój i naukę możemy dokonać zmian, żywioł powietrza jest tutaj niezbędny.


Rytuały związane z żywiołem powietrza.



Z rytuałem powietrza, jest o tyle prosto, że w większości przypadków nie potrzebujemy żadnych przyborów, wystarczy osoba chcąca wykonać rytuał i samo powietrze (które jest przecież wszędzie :))
Jednym z moich ulubionych rytuałów, które można wykonywać z żywiołem powietrza, jest rytuał poznania siebie.


Rytuał Poznania Siebie.



Rytuał ten jest dość prosty, głównym jego celem, jest poznanie swojego ja. Dzięki temu możemy określić miejsce, w którym jesteśmy (chodzi o rozwój), nad czym musimy popracować, a w czym jesteśmy dobrzy.
Żeby wykonać ten rytuał, musicie znaleźć ciche miejsce na świeżym powietrzu. Siadamy w takim miejscu i zaczynamy medytować, podczas medytacji czyścimy swój umysł z negatywnych emocji i doznań. Kiedy tę część mamy za sobą, bierzemy głęboki oddech i wyobrażamy sobie jak, powietrze nas wypełnia i dociera do każdej komórki w naszym organizmie. Zaczynamy poszukiwać w swoich myślach, konkretnych wspomnień (na początek najlepiej zacząć od tych złych i tego, co musimy zmienić) kontemplujemy nad każdym z nich, wyszukując możliwe rozwiązania oraz możliwości poprawy. Przechodzimy przez kolejne wspomniena, rozbierając je na czynniki pierwsze. Każde wspomnienie jest ważne i z każdego powinniśmy rozważyć.
Kiedy wszystko rozważymy, staramy się zapamiętać, nad czym trzeba popracować. By wiedzieć, gdzie zaczniemy swój rozwój. Następnie bierzemy głęboki oddech i dziękujemy powietrzu za pomoc.

Zboża poruszające się na wietrze

Rytuał Wiązania Swoich Kłopotów.



Na krzaku lub pniu, najlepiej martwym, ale wciąż mającym korzenie w ziemi, w miejscu, gdzie wiatr wieje mocno i nie jest przez nic hamowany, przywiąż albo nadziej na każdą gałązkę po jednym liściu odpowiadającym każdemu z Twoich zmartwień lub dręczących Cię chorób. Jeżeli zdecydujesz się przywiązywać liście, pamiętaj, aby zrobić to luźno i za pomocą nici z jakiegoś naturalnego włókna. Kiedy nadejdzie wiatr północny, zerwie lub odwiąże liście (lub ich część) i w ten sposób wyzwoli energie potrzebne Ci do uwolnienia się od trapiących Cię zmartwień i niedomagań. Nie spodziewaj się jednak natychmiastowych efektów. To zaklęcie działa przez wiele dni, a nawet tygodni, więc po odprawieniu czarów zwyczajnie wróć do domu. Jeśli będziesz stać i patrzeć, wiatr może nigdy nie nadejść.

Nauka rozwoju i żywioł powietrza zawsze idą z sobą w parze. Nie powinniśmy tego ignorować, w naszym życiu potrzebne są zmiany. Warto poznać żywioł ten, by wiedzieć, jak wprowadzać zmiany w sobie i wkoło siebie.





Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Dzisiejszy post powstał dzięki takim książką jak:

„Magija współczesna: Dwanaście lekcji wysokiej sztuki magicznej"autorstwa Donalda Michaela Kraiga

„Estetyka czterech żywiołów: ziemia, woda, ogień, powietrze” autorstwa Krystyna Wilkoszewska

Do zobaczenia w kolejnym poście.

Czytaj dalej »

sobota, 23 maja 2020

Noc Kupały - Sabat Litha, przesilenie letnie.

Cześć


Z racji tego, że powoli zbliża się do nas czerwiec, mam dla was kolejną porcję wiadomości związanych z kolejnym sabatem.


Noc Kupały



Noc Kupały, Sabat Litha czy przesilenie letnie wszystko to nazwy jednego święta, które ma miejsce między 21 a 22 czerwca. Jest to niesamowite święto związane, z najwyższym położeniem słońca względem ziemi oraz najdłuższym dniem w roku. Jest ono więc świętem pomyślności, płodności, miłości i radości. Przodkowie nasi podczas tego niezwykłego święta, dziękowali za coraz cieplejsze dni i dobre plony, oraz wypraszali Bogów o jeszcze większe plony.
Nasi przodkowie nie zależnie od miejsca na ziemi, obchodzili ten czas w szczególny sposób. To właśnie dlatego, można spotkać różne nazwy tego samego święta.

  • Dla Słowian była to Noc Kupały lub przesilenie letnie.
  • Dla Celtów i obecnie czarownic nazwa ta to Sabat Litha.


Wianek, pomocny w obchodach święta



Wszytko, to było celebracją, tego pięknego święta. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to dokładnie to samo święto, a nazw możemy używać wymiennie. Nie da się jednak ukryć, że nie zależnie od tego, jak by się nazywało to święto, obchody zawsze są podobne (z małymi wyjątkami). Jednym z nich jest palenie wielkich ognisk, jeśli nie można zapalić ogniska, to zawsze pozostaje zapalenie świecy (najlepiej tej naturalnej), tańce, śpiewy i spędzanie czasu z najbliższymi.


Celebracja Nocy Kupały w dawnych czasach.



Nasi przodkowie obchodzili ten magiczny czas z wielką pompom. Celebracja zaczynała się już od południa, wówczas mężczyźni kończyli prace i szukali drzewa na ognisko, a kobiety szykowały potrawy. Rozpalali oni wielkie ogniska i razem śpiewali i tańczyli, ciesząc się z tego, że lato powoli się zaczyna. Ogień i woda miały dla nich wówczas szczególne znaczenie, wierzono bowiem, że te dwa odmienne żywioły, potrafią oczyszczać i odstraszać złe energie oraz pomagać w zwiększeniu zbiorów. Jednym z ciekawych rozwiązań naszych przodków na odstraszenie złych energii było wrzucanie do palącego się ogniska ziół oczyszczających w szczególności bylicy, rumianku i czarnego bzu. Maja one właściwości oczyszczające i odstraszające. Co ciekawe, nasi przodkowie wierzyli, że kąpiel można brać w jeziorach i rzekach, tylko w Noc Kupały, gdyż to właśnie wtedy rusałki, topielce i inne wodne potwory traciły swoją moc.

Kolejną ciekawą rzeczą, którą nasi przodkowie robili podczas tej nocy, jest możliwość umawiania się młodych wedle własnego uznania. Kiedyś to głowa rodziny (ojciec) decydował o związku swojego dziecka, ale w tę jedną noc wszyscy zapominali o tych zasadach, gdyż było to święto Bóstw, a im się nie sprzeciwia. Młodzi więc często nadużywali tego święta do własnych celów.

Wrzucanie wianków do rzeki

Jednym z ciekawszych pomysłów na celebracje tego święta, było plecenie wianków przez kobiety i puszczanie ich z nurtem rzeki bądź jeziora. Jeśli wianek wyłowił jakiś mężczyzna, to świadczył to o tym, że para powinna być razem, jeśli zaś wianek utoną lub zaplątał się w krzakach, to znaczyło, że kobieta zostanie samotna. Co ciekawe, jeśli faktycznie mężczyzna wyłowił wianek, to szedł z kobietą na spacer, podczas, którego szukali kwiatu paproci, który oznaczał pomyślność losu.
Ciekawostką, może być fakt, że nie tylko młodzi podczas tego święta pozwalali sobie na więcej, robiły to również małżeństwa z krótkim stażem. Wierzyły one bowiem, że dzięki swoim praktyką w Noc Kupały, zapewnią sobie płodność na wiele lat.


Obchody Nocy Kupały w dzisiejszych czasach.



Nie da się ukryć, że to święto obecnie jest obdarte ze swojej magii, teraz jest tylko częścią, tego czym było kiedyś. Mimo tego wielu rodzimowierców nadal w tym czasie pali ogniska i stara się, chociaż w małym stopniu, sprawić by celebracja tego święta nie przepadła na zawsze w odmętach historii.
Celebracja tego święta nie musi polegać tylko na paleniu ognisk, możemy również przystroić swój dom w kolory tego święta, są nimi złoty, czerwony i biały. Możemy również przeprowadzić rytualne oczyszczenie siebie bądź domostwa. Dla osób, które nie chcą wykonywać skomplikowanych rytuałów, polecam przejście się w ten dzień po podwórku i podziwianie darów przyrody, upieczenie ciasta (może być z ziołami, jest naprawdę pyszne :)) można również poświęcić ten czas na zadbanie o nasze roślinki, podlanie ich czy plewienie. 

Obraz przesilenia letniego


Każdy rodzaj celebracji tego cudownego święta jest piękny i ma wielką moc. Nie zapominajcie, że celebrujemy cały dzień i całą noc (tylko nazwy są inne). Możemy również w ciszy medytować, najlepiej w promieniach słonecznych, w końcu jest to czas, w którym to słońce wygrywa nad ciemnością.
Przesilenie letnie to czas, kiedy to my ludzie powinniśmy zauważać piękno natury i cieszyć się z tego, co ona nam oferuje. Pomimo, całego zgiełku życiowego, nie zapominajmy, że to właśnie dzięki naturze żyjemy. Postarajmy się więc chociaż na chwilę zatrzymać i podziękować jej za to, co nam oferuje.





Mam nadzieję, że post wam się spodobał.

Dzisiejszy post powstał dzięki takim książką jak:

„Litha. Rytuały, przepisy i zaklęcia na przesilenie letnie” autorstwa Deborah Blake

„Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian” autorstwa Jerzego Strzelczyka

„Religia Słowian” autorstwa Andrzeja Szyjewskiego

Ten post jest przed ostatnim postem, w którym opisuję wam Sabaty i święta naszych przodków. Do omówienia pozostał, jeszcze jeden Sabat, post o nim, powinien się pojawić w najbliższych dniach. Piszę o tym dlatego, że jeśli pominęliście jakiś Sabat, to spokojnie odnajdziecie go na blogu :)

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia