września 09, 2021

Motanka. Tradycyjna ochronna lalka Słowian.

Cześć.


Dzisiaj przychodzę do was z kolejnym postem, z serii tradycje słowiańskie.

Motanka.


Jest laleczką o działaniu magicznym najczęściej ochronnym, wykonywano ją własnoręcznie, że ścieków materiałów.


Motanka


Główne zadanie motanki to ochrona domu i jej mieszkańców, jednak na różnych szerokościach geograficznych, gdzie przebywali Słowianie, miała dodatkowe cechy:

  • Odpędzała pecha.
  • Dodawała szczęścia i dobrobytu.
  • Zapewniała zdrowie.


Jak więc widzicie w zależności od obszaru motanka, miała kilkanaście zastosowań.


Samodzielne wykonanie motanki.



Motanka można z powodzeniem wykonać i dzisiaj. Potrzebnych materiałów jest bez liku, a nasza własną lalkę ochronną, może być przydatną pomocą podczas ochrony.


Żeby wykonać motankę samodzielnie potrzebujemy:


  • Skrawków materiałów (najlepiej, gdyby były one niezszywalne i naturalne).
  • Włóczkę.
  • Nożyczki (ale tylko do obcinania materiałowe na motakne, a nie do obcinania motanki).
  • Intencję, z jaką tworzymy motankę.




Najważniejsze podczas tworzenia motanki jest to, żeby nikt nam nie przeszkadzało i żeby motanka nie posiadała twarzy.
Motankę, motamy (zaplatamy), mając cały czas z tyłu głowy nasze intencję.

Motanki nie przycinamy nożyczkami, tylko pleciemy!


Tworzenie Motanki



Możesz rozmawiać z motanką, informując ją o tym, do czego będzie służyć. Jeśli chcesz, by motanka chroniła konkretne miejsce, podaruj jej kawałek tkaniny z tego miejsca np.: Ochrona domu – kawałek firanki.
Kiedy kończysz motać swoją motankę, pamiętaj, żeby dostała od ciebie jakiś dar, może to być guzik, kawałek materiału, koralik itd.

Motankę powinno się wymieniać co jakiś czas, ja preferuję wymienianie motanki raz na dwa miesiące, Kiedy wymieniasz motankę, rozbierz ją, spal a pył z niej zakop głęboko w ziemi.

Motanka a Voodu.


Motanka nie jest o nigdy nie była laleczką Voodu, zadaniem motanki jest głównie ochrona, natomiast laleczka Voodu ma za zadanie wspomóc zazwyczaj w zemście. Laleczka Voodu wpływa na daną osobę, jej życie, energię itd. Motanka natomiast ma nas i nasze ważne miejsca ochraniać przed złem. Warto o tym pamiętać, szczególnie teraz, kiedy katolicy i inne wiary, widząc laleczkę, od razu myślą, że jesteś satanistą.



Gotowa Motanka


Ważnym elementem poza intencją, w jakiej tworzy się obie laleczki i ich zadaniach, jest fakt, że motanka w przeciwieństwie do laleczki Voodu nie posiada twarzy. Motanka również to nasza słowiańska tradycja i uważam, że tę tradycję powinno się znać i patrzeć na nią jak na coś normalnego, a nie złego.








Mam nadzieję, że post wam się podobał.

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opinii w komentarzach.

Dzisiejszy post powstał na podstawie artykułu z kalendarza „Czaromarownik 2021” autorstwa Agaty Grabowskiej i Agnieszki Fiedorowicz.

Do zobaczenia w kolejnym poście.

19 komentarzy:

  1. Słyszałam wcześniej o takiej lalce. Nieco interesują mnie tradycje słowiańskie. Dziękuję za wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do takich właśnie tradycji chciałabym docierać, mieć ich świadomość, a nawet pielęgnować wybrane. :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię te twoje wpisy, można dowiedzieć się czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze znajdę w nich mnóstwo ciekawych informacji ze sfer, którymi się nie interesuję, a jednak jak czytam, to wydają się wciagające. :)

      Usuń
    2. Ja również czytam je z ciekawością, jest w nich wiele ciekawych informacji.

      Usuń
  3. Super, że przybliżasz słowiańskie zwyczaje! Piękna motanka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W wielu domach rówieśniczek mojej babci widziałam takie laleczki, nie zorientowała się, że wiąże się z nimi tradycja. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra bardzo interesuje się kulturą słowiańską i chętnie podrzucę jej link do Twojego bloga. Podejrzewam, że temat ją zainteresuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Siedzimy w domu i praktykujemy z synem wszelakie rękodzieło. Ta motanka, którą prezentujesz, bardzo mu się spodobała. Chyba coś takiego również wykonamy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam wcześniej o takiej lalce. Wow nie wiedziałam, że to takie proste, może zrobię

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o Matance, ale zaciekawiłaś mnie tym przedmiotem. Jeszcze dużo mam do odkrycia w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słysze o takiej lalce, ale jest to bardzo ciekawy zwyczaj słowiański.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie pamiętam czy już wcześniej słyszałam o takiej lalce, ale też nie zagłębiam się w takie tematy

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba nie słyszałam o takich lalkach w stylu słowiańskim, ciekawy temat

    OdpowiedzUsuń
  12. O widzisz nie wiedziałam że istnienie lalka takiej nazwie
    Brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o takiej lalce. Jeśli ktoś jest zainteresowany dawnymi zwyczajami Słowian to na pewno chętnie zrobi własną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie interesowałam się nigdy tradycjami słowiańskimi. O lalce nie słyszałam i jakoś mnie to nie ciekawi niestety.

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesujący wpis i kolejna słowiańska tradycja, której nie znałam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie słyszałam o takiej lalce. Ale w sumie nigdy się taką ochroną nie interesowałam. Ciekawe to jest.

    OdpowiedzUsuń