kwietnia 24, 2020

Rytuały i magiczna organizacja czasu podczas kwarantanny

Cześć





Dzisiaj całkiem inna forma, z racji tego, iż większość z nas jest zamknięta w domach z powodu wirusa. Postanowiłam przedstawić wam kilka własnych sposobów na spędzanie czasu w domu. Postaram się również pokazać wam kilka rytuałów :)


Spędzanie czasu wolnego



Jak wspominałam, większość z nas akurat ze znanych nam powodów jest w domu. Niektórzy z nas spędzają ten czas aktywnie, z dziećmi, grając w gry czy robiąc coś mniej lub bardziej użytecznego. Całe nasze życie zmieniło się i trzeba jakoś sobie z tym poradzić. Nie ukrywam, że jest to dla mnie nie lada problem (choć oczywiście z racji swojego zawodu jeszcze mam możliwość wyjścia z domu do pracy, to uwierzcie mi, robię to niechętnie), część ludzi była tak przyzwyczajona do życia, które było przed epidemią, że nie potrafi znaleźć sobie miejsca w domu.


Dla mnie przebywanie w pomieszczeniach domowych jest czymś, co nigdy mi się nie znudzi, ale niestety zbyt częste przebywanie w domu powoduje u mnie brak chęci do pracy, co przekłada się na moje nastroje.



Kadzenie łapacza snów




Dlatego zawsze szukam jakiegoś zajęcia, które nie tylko zabije mi czas, ale również będzie mi pomagało w rozwoju duchowym. Każdy z nas inaczej oczywiście będzie odbierał rozwój duchowy. Dla jednych będzie to rozwój samego siebie, dla innych zgłębianie wiary, a dla jeszcze innych poznanie samego siebie. Ile ludzi tyle opcji, ja jednak pragnę wam przedstawić kilka moich własnych opcji, może któraś z nich przypadnie wam do gustu i wprowadzicie ją w swoje życie :)


Jakie więc mam dla was propozycję:



  • Wprowadzam gruntowne zmiany - Nie mam na myśli zmiany firanki czy koloru włosów. Podczas tej „apokalipsy” staram się zmienić wystrój wnętrz, garderobę czy nawet poprzestawiać meble. Na co dzień mało kto przejmuje się takimi drobiazgami, zazwyczaj zostawiamy to na duże remonty, a to błąd. Jeśli masz trochę czasu, zmień coś: pomaluj na nowo szafki, daj życie starym meblom, zmień układ obecnych.
  • Każda nawet niewielka zmiana sprawi ci przyjemność i wspomoże twoją wewnętrzną energię.
  • Zacznij uczyć się czegoś nowego - Nowy język, może jakaś gra na instrumencie, pisanie, śpiewanie. Poświęć czas na coś, co miałeś kiedyś w planach, ale z braku czasu nie mogłeś się za to zabrać, teraz jest na to odpowiedni moment.
  • U mnie zawsze taką, rzeczą było wróżenie z kart tarota. Odkładałam to latami, zajmując się kształceniem i zdobywaniem wiedzy w innych dziedzinach. Teraz nie ma wymówki i odwrotu, to jest ten czas, którego potem może nie być.
  • Odnów stare zapomniane znajomości - większość z nas to zna. Utrata kontaktu z ludźmi, którzy kiedyś byli dla nas codziennością. Teraz zarówno ty, jak i oni macie czas i żadnych wymówek. Zadzwońcie do siebie, porozmawiajcie przez messangera, zooma czy inny komunikator. Jest to najlepszy czas, by zabrać się za to, a może i rusz przeprowadzicie jakiś rytuał.
  • Naucz się być optymistą - wiem, wiem. Kiedy z każdej strony zalewają nas złe wiadomości, ciężko jest patrzeć na życie z optymizmem. Musisz przestać, jednak bardziej dokładać sobie stresu i smutku. Naucz się zasady „Co wysyłasz w świat, wróci do ciebie ze zdwojoną siłą". Nie myśl o złych rzeczach, pomyśl o tym, co dała ci ta sytuacja, jakie są jej zalety. Popatrz się na to z dobrej, a nie złej strony. Gwarantuję, że będzie ci lepiej.
  • Zacznij czytać - nie ma nic lepszego niż dobra książka. Nie musisz czytać całej biblioteki, przeczytaj nawet jedną stronę obojętnie z jakiej książki. Gwarantuję, że jak zaczniesz, to nie przestaniesz. Ja staram się czytać, książki, które wspomagają mój rozwój duchowy, są to między innymi takie tytuły jak:


  1. „Elementy rytuałów” - Deborah Lipp
  2. Książka jest idealna dla osób początkujących, chcących zapoznać się z zasadami rytuału, ceremonii.
  3. „Moc Kryształów” - Kiera Fogg
  4. Książka od razu wprowadza nas w świat kryształów mocy. Opisuje jaką moc mają dane kryształy, jak układać magiczne siatki i wiele innych informacji o kryształach.
  5. Książka, która wprowadza w tematykę Wicca, czarostwa, wierze, kowenów. Jest to obowiązkowa pozycja dla czarownic, które chcą zapoznać się z Wicca Gardnerjańskim.
  6. Czyli idealne kompendium wiedzy na temat run, znaczenia ich, wykorzystywania w praktykach magicznych itd.


Jest tego dość trochę, mogłabym wymieniać dalej, ale brakłoby nam dnia. Oczywiście, każdy z nas, będzie inaczej odbierał i zachowywał się podczas kwarantanny. Warto jednak wiedzieć, że ma się co robić i co czytać :)



Magia książek



Nastrój, a kwarantanna.



Oczywiście mogę pisać długo o tym, żebyśmy byli optymistami i patrzeli na świat z nadzieją. Każdy jednak z nas po pewnym czasie przestaje w to wierzyć, każdego z nas spotyka zwątpienie i brak chęci do życia.


Mnie również zdarzyło się to, staram się jednak pozostawać cały czas w równowadze fizycznej i duchowej. Dla mnie zawsze najlepszym rozwiązaniem w trudnych momentach będzie medytacja. Dzięki niej mogę zarówno odsapnąć psychicznie, jak i fizycznie. Zdaję sobie sprawę jednak z tego, że nie każdy ma czas i predyspozycje do medytacji. Nie znaczy to jednak, że nie możemy spróbować z innymi sposobami. Różnimy się od siebie, dlatego również i upodobania są inne. Postarajmy się jednak znaleźć coś, co będzie dawało nam taką równowagę.


Wiem, wiem, dobrze mi się pisze, ale czasem jest tak, że nie zawsze medytacja czy inny sposób pomaga. Co więc robić?


W takich momentach zazwyczaj sięgam po rytuał inspiracji lub oczyszczenia. Mają one wielką moc i wielki wpływ na nas i otaczający nas świat.


Na swoim blogu już kilka razy pisałam o rytuale oczyszczającym, dlatego dzisiaj o nim nie będę pisać. Pragnę jednak poruszyć rytuał inspiracji, który może być dla nas losem w loterii, kiedy brakuje pomysłów.


Rytuał sam w sobie nie jest skomplikowany, a wykonywany regularnie może nam przynieść dużo korzyści.


Rytuał Inspiracji



Rytuał inspiracji



Rytuał ten zacznij od wyciszenia siebie, harmonia ze swoim ja jest ważna. Negatywne emocje mogą mieć ogromny wpływ na przeprowadzany rytuał.


Przygotuj sobie kartkę, zieloną świecę, oraz kadzidło (Pagan Magic)


Usiądź wygodnie w miejscu, które jest dla ciebie szczególnie ważne, odpal świecę i postaw ją, następnie odpal od świecy kadzidło i okadź nim się. Narysuj, napisz na kartce swoje problemy, które nie pomagają twojej dobrej energii i pomysłom przyjść do ciebie. Złóż kartkę na pół i spal ją przy pomocy zielonej świec. Następnie wymów następujące słowa:


„Jak ta kartka papieru pali się, tak wypalam blokady te.

Odejdźcie ode mnie i nie wracajcie.

Niech inspiracja nadejdzie”

Następnie zbierzcie popiół pozostały z kartki i zakopcie, go w ogrodzie.


Rytuał ten może być wykonywany wiele razy, regularne jego stosowanie, poprawia i wzmacnia naszą inspirację.


Jeśli jednak nie chcemy, używać skomplikowanych rytuałów, a chcemy również czuć się dobrze i harmonijnie to warto zaraz po wstaniu z łóżka zastanowić się nad tym, co przyniósł nam dzień poprzedni, następnie podziękujmy za niego światu i poprośmy o dobry kolejny dzień. Można to zrobić tymi słowami:


„Dziękuję ci matko naturo za dzień poprzedni.

Za dobre i złe jego strony.

Proszę niechaj ten dzień, będzie dobry i owocny”


Taka, krótka, modlitwa pomoże nam rozpocząć dzień w harmonii i z dobrym humorem.







Mam nadzieję, że trochę inny post przypadł wam do gustu.

Jak już zauważyliście, poraz kolejny współpracowałam z sklepem ezoterycznym Magiczny Kram.


By dostarczyć wam jak najlepsze produkty do rytuałów, zachęcam do zaglądania i zakupienia produktów z ich sklepu. Są naprawdę wysokiej jakości i możecie być pewni, że spełnią swoją funkcję. Przypominam również o 5% rabacie dla każdego nowego klienta sklepu.


Wszystkie potrzebne linki zostawiam tu:https://magicznykram.pl/pl/reg


Zachęcam również do zaglądania na mojego insta - @poradnikczarownicy

Było wiele emailowych próśb by go stworzyć, więc jest.

Jak zwykle zachęcam do dzielenia się opiniami w komentarzach.

Do zobaczenia :)

29 komentarzy:

  1. Muszę zastosować u siebie ten rytuał inspiracji! A w ogóle to jakoś nie czyje, abym miała więcej czasu. Dzieci mi go zajmują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wzięłam się gruntowne porządki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w czasie kwarantanny mam nawet więcej pracy, niż wcześniej. Dodatkowo stałam się pełnoetatową nauczycielką dla swojego dziecka - więc na nudę nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam z nudą problemów, ale o dziwo, mam o wiele więcej zrobione niż myślałam! Nawet maseczki sama szyłam, naprawiłam wszystkie misie, którym uszko "się" oderwało.

      Usuń
  4. ja bym oddała wiele, żeby wszystko wrócił do normy. Mam tyle dodatkowych rzeczy do zrobienia przez izolację, że od ponad miesiąca nie jestem w stanie nawet się wyspać. Od rana do nocy na najwyższych obrotach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście po mału wracamy do normalności, co prawda na razie drobnymi kroczkami ale jednak. Korzystamy już że spacerów, ale czytamy także dużo książek i gramy w planszówki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nastawienie to klucz do "normalności w zamknięciu". W podobnym klimacie pisałam na blogu o sposobach na nudę w domu i to nie tylko podczas kwarantanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od trzech lat pracuję zdalnie w domu, więc mam tak zorganizowany czas, że odrabiam lekcje z synem, bawię się z córką, sprzątam, gotuję, pracuję i mam jeszcze trochę czasu dla siebie na czytanie czy po prostu odpoczywanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak się mieszka w domu to tak się nie odczuwa zamknięcia,
    ale w bloku , w małej przestrzeni to na pewno nie jest komfortowo..
    krystynabozenna

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię zmieniać wystrój wnętrz :) nawet drobna zmiana mnie cieszy.
    Z chęcią też przeczytam te książki, bo te tematy mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znałam tego Rytuału inspiracji, chyba nie mam zielonej świecy, może być np. biała?

      Usuń
    2. Może być biała świeca. Jest to świeca uniwersalna. Zieloną wstawiła dlatego,że ma szerokie zastosowanie w przyciąganiu dobrych rzeczy i zmian.
      Nic się jednak nie stanie jeśli świeca będzie biała. W końcu liczą się chęci i pozytywną energia.

      Usuń
  10. Fajny artykuł u siebie również coś podobnego stowrzyłam. Trzeba jakoś sobie radzić w tym trudnym czasie.
    Pozdrawiam 😀
    Zapraszam do siebie: www.swiatwedlugidoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja starałam się wykorzystać czas jak najlepiej, z korzyściami dla mnie i mojego samopoczucia, dzięki czemu ostatnie miesiące minęły mi szybko i produktywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zaczęłam się organizować i planować są to małe zmiany, ale dzięki temu żyje mi się zdecydowanie lepiej, myślę, że czas kwarantanny wielu zrobi dobrze

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta całą epidemia i izolacja każdemu z nas daje się we znaki.Mam nadzieje ze to wszystko szybko minie

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi akurat siedzenie w domu bardzo służy i nie narzekam na nudę. W końcu mam czas by porządnie odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jakoś nie mam czasu na nudę, a co do magi to jakoś nie jestem przekonań do niej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na szczęście przywykłam już do pracy w domu, a studia online są mi szczególnie na rękę. Gorzej, że cała rodzina na głowie i ciężko się na czymkolwiek skupić.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie zdalne nauczanie angażuje niemal cały wolny czas i nie zostaje go już zbyt wiele.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja na brak czasu teraz w domu nie mogę narzekać. Mam go mniej niż w normalnej sytuacji, ale twój post jest ciekawy.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja rozpoczęłam wiosnę od generalnych porządków i pozbycia się zbędnych przedmiotów. Aż na duszy lżej się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam przebywać w domu także ten czas nie jest mi absolutnie straszny i wrecz bym nie chciała aby się skończył.

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie nie ma mowy o nudzie, w końcu jest czas, aby dopieścić różne pasje, raczej problem ze zbyt mała ilością godzin w ciągu doby, bo chciałoby się więcej jeszcze zdziałać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że niektóre aktywności, jak długie spacery, musiały zostać ograniczone. :)

      Usuń
  22. Mam w domu tyle roboty, że nie wiem w co włożyć ręce czasami. Ale z drugiej strony siedzenie w zamknięciu jest bardzo frustrujące.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie potrafię siedzieć w domu i bardzo mnie to przytłacza . Nie ma jak wyjść na świeże powietrze. Lasy ,działka, basen, plaża to jest to .

    OdpowiedzUsuń
  24. W czasie kwarantanny nie narzekam na nudę. W końcu mam czas na nadrabianie filmów, na co zawsze brakowało mi czasu, a teraz mogę je oglądać bez żalu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie ta kwarantanna dobijała, zamiast zrobić więcej, bo przecież i tak siedziałam to w domu, to tak naprawdę mało co zrobiłam. To był ciężki czas dla mnie.

    OdpowiedzUsuń